Wymówki czy Efekty? Co wybierasz?

Hey, jestem Szymon, a ten blog to Simon’s Way, czyli droga do lepszego. Na wstępie, chciałem podzielić się z wami historią, która zmieniła moje życie bezpowrotnie.

Przez ostatnie 10 lat pracuje nad poprawą swojego stanu psychofizycznego. Ucząc się i praktykując różne dziedziny sportu od sztuk walki po akrobatykę. Ćwicząc mój umysł poprzez kursy Hipnozy, Mindfullnes, Ultimate Life Coach, Neuro Programowania Lingwistycznego. Wszystko po to, żeby stać się lepszą wersją siebie i móc pomagać innym.

Początki bywają trudne.

Wszystko zaczęło się, po rozstaniu z moją pierwszą dziewczyną, kiedy popadłem w depresję. Przez dwa lata nie potrafiłem, otworzyć się na nową relację partnerską, brakowało mi pewności siebie. Nie potrafiłem zapomnieć o błędach przeszłości. Prześladowała mnie gonitwa negatywnych myśli. Ucierpiały na tym moje studia licencjackie. Musiałem powtarzać rok. Moje życie przypominało czarno-biały film bez odrobiny szczęścia, nadziei na lepsze jutro. Gry komputerowe, filmy i marihuana były dla mnie zbawieniem od rzeczywistości. W ten sposób, choć na chwilę mogłem, zapomnieć o bólu egzystencji. Tak to wyglądało przez dwa lata dzień po dniu. Blednę koło bez efektów.

Czas na zmiany !

Pewnego dnia poczułem, że potrzebuje zmiany. Jaranie trawy i oglądanie kolejnego serialu nie przynosiło mi już ulgi. Poczułem, że poczucie pustki zaczyna się pogłębiać. Wtedy usłyszałem od znajomego, że kupił rolki. Przypomniało mi to momenty mojego dzieciństwa, kiedy to śmigałem po ulicach. Słuchałem muzyki na walkmanie, po prostu ciesząc się chwilą. Nie było mnie wtedy stać na nowe rolki, więc nieśmiało poprosiłem mojego znajomego o pożyczenie swojego sprzętu. Co okazało się zbawienne w moim procesie przemiany.

Od pierwszej chwili kiedy założyłem rolki na stopy, poczułem znowu wiarę w siebie. To magiczne uczucie radości, spełnienia, szczęścia wróciło. Chęć odkrywania nowych możliwości, ścieżek rozwoju znowu stało się możliwe. Od tamtej pory w moim życiu wiele się zmieniło.

Wiedza zmienia punkt widzenia.

Dawniej nie rozumiałem. Jak działa mój umysł? Skąd biorą się efekty? Jak przebiega proces transformacji osobowości? Jak zmienić się w lepszą wersję samego siebie w prosty, skuteczny i trwały sposób? Nie miałem pojęcia. Skąd się biorą te wszystkie pozytywne i negatywne uczucia w moim życiu? Po wielu latach niepowodzeń, błędów, nieudanych relacji partnerskich. W końcu coś do mnie trafiło. Zacząłem szukać odpowiedzi na pytania, które mnie nurtowały. Jak być szczęśliwszym człowiekiem? Jak budować relację, które przetrwają próbę czasu i nie okażą się kolejną zmarnowaną szansą. Jak realizować swoje marzenia? Jak pozbyć się nałogów i złych nawyków? Po 10 latach zbierania wiedzy i analizie moich wyników. Dotarłem do punktu w moim życiu, kiedy jestem w stanie podzielić się rzetelną, sprawdzoną wiedzą i zacząć pomagać ludziom. Osiągać wymarzone efekty w ich życiach.

Skąd się biorą efekty w Twoim życiu?

W większości przypadków przez 95% naszego dnia, czytaj życia, lecimy na tak zwanym „autopilocie” prowadzi nas nasza podświadomość i nie ma w tym nic złego pod warunkiem, że jest ona odpowiednio skonfigurowana. Trochę jak oprogramowanie w komputerze. Właściwa konfiguracja otrzymujemy efekty, niewłaściwa dostajemy wymówki/ problemy.

Podświadomość to część naszego mózgu, która jest odpowiedzialna za oddychanie, procesy wewnętrzny, trawienie, prace serca, nerek itp. w skrócie ma nas utrzymać przy życiu. Wyobraź sobie, co by się stało, gdybyś zapomniał o oddychaniu na kilka minut, albo o mruganiu. Te rzeczy dzieją się bez większego udziału naszej świadomości i dobrze, bo mamy czas na inne rzeczy. Ta sama część naszego mózgu jest odpowiedzialna za „przechowywanie danych”, naszych wspomnień, informacji. To super maszyna, dzięki niej możemy uzyskać dostęp do odpowiedzi na wiele pytań w mgnieniu oka. Jeśli zapytam, w jakim miesiącu wypadają święta bożego narodzenia, od razy dostanę odpowiedź: Grudzień. To prosto wystarczy raz dobrze wgrać informację i nasza podświadomość z największą przyjemnością służy nam pomocą, w końcu do tego została stworzona.

Teoria a praktyka?

Jakiś czas temu, będąc na warsztatach Parkour, usłyszałem od prowadzącego: „W życiu nie masz lepszego przyjaciela niż twój strach, ponieważ nikomu nie zależy tak bardzo na twoim zdrowiu, przetrwaniu i bezpieczeństwu. Nawet twoja mama o Ciebie tak nie zadba, jak twoja podświadomość”. Często jednak bywa, że strach przejmuje kontrolę nad naszym ciałem, myślami i stoimy w miejscu. Nie jesteśmy w stanie zrobić kroku naprzód i kręcimy się w kółko z naszymi myślami. Niestety nasza podświadomość nie wie, co jest dla nas dobre, a co złe. Powtarza tylko schematy, które sami sobie zaszczepiliśmy, bazują na naszych wartościach wewnętrznych, przekonaniach i doświadczeniach.

Jesteś tym w co wierzysz

Dlaczego moje życie wygląda tak a nie inaczej?

Pewnie wiele razy każdy z nas miał do czynienia z tym pesymistycznym głosem w głowie. To niemożliwe, nierealne, nie potrafię, nie chcę, nie mogę, to nie dla mnie, boje się itp. Ten głos to nasza podświadomość, która chce dla nas jak najlepiej.

Niestety, działa podobnie jak komputer, bez połączenia do internetu. Operuje na określonej bazie danych, zbudowanej z naszych doświadczeń. Należy pamiętać, że strach pojawia się, zawsze w sytuacjach, które są dla nas nowa.

Nasz umysł stara się nas chronić przed potencjalnym niebezpieczeństwem. Musimy świadomie pokazać, że istnieje nowe, bezpieczne rozwiązanie. Bez tego nigdy nie osiągniemy nowego efektu, możemy ewentualnie wrócić do punktu, z którego zaczęliśmy.

Przez wiele lat nie rozumiałem. Skąd biorą się moje porażki w związkach? Co zrobiłem źle, że przestało nam się układać? Dlaczego ta dziewczyna mnie zostawiła? I tak relacja po relacji.

To samo w życiu zawodowym. Dlaczego znowu muszę zmieniać pracę? Dlaczego po prostu nie mogę zarabiać pieniędzy, jakie mi się należą albo o jakich marze? Co stoi na przeszkodzie? Powtarzałem te same akcje, oczekują innych rezultatów. No niestety życie tak nie działa i teraz to już wiem.

Czy znasz swój cel życiowy?

Poziomy neurologiczne, czyli jak zachodzą zamiany Piramida Dilsta. Gdzie? Kiedy? Z kim? To efekty w naszym środowisku.

W życiu poznałem różne typy osobowości. Ludzi pełnych wiary w siebie i swoje umiejętności, ale też ludzi pozbawionych poczucia własnej wartości, motywacji, chęci zmiany. Osobiście w życiu przechodziłem przez skrajne stany emocjonalne od myśli samobójczych do ekstremalnej euforii. Na przestrzeni lat zaobserwowałem, jak bardzo się różni Szymon z wczoraj, od Szymona sprzed 5 czy 10 lat. Przy każdej z tych sytuacji zawsze towarzyszyły mi określone emocje, myśli, ludzie w moim otoczeniu. Zacząłem zagłębiać się w ten temat. Chciałem poprawić swój stan umysłu, a tym samym udało mi się zmienić jeszcze kilka innych rzeczy przy okazji tego procesu. O tym w dalszej mojego części bloga.

Większość z osób, które spotkałem, na swojej drodze rozwoju osobistego wierzy, że przychodzimy na ten świat, nie bez powodu. Towarzyszy im poczucie misji, celu, który chcą realizować w przyszłości. W przeszłości natomiast poznałem też osoby, które mają inne zdanie w tej kwestii. Wierzę, że każdy osoba ma prawo wyrazić swoje zdanie oraz zasługuje na szacunek i uwagę. Obecnie obserwuje rozwarstwienie społeczeństwa na dwie grupy. Ludzi, którzy realizują się niezależnie od zmian prawnych, restrykcji i tych, którzy narzekają i szukają winnych wokół. Tutaj kreuje się nasza wewnętrzna tożsamość, czyli przeświadczenie, że jestem kimś. Chcę się rozwijać, uczuć albo stoję w miejscu i szukam wymówek. To właśnie wraz z tożsamością budują się nasze systemy wartości i przekonań, które przekładają się na nasze umiejętności, schematy zachowań. Finalnie obserwujemy ich efekty w naszym środowisku.

Podsumowanie

Większość naszych zachowań, reakcji, a nawet sposób, w jaki mówimy, jest rezultatem, pracy naszej podświadomości. To ona w głównej mierze determinuje nasze efekty życiowe. Dobra wiadomość! Nasz umysł można programować i cieszyć się życiem, o jakim zawsze marzyliśmy. W tym przypadku poczucie misji, przeznaczenia jest bardzo ważne w procesie rozwoju personalnego. Nie możemy dotrzeć do celu, jeśli nie wiemy, dokąd zmierzamy. Jeśli chcesz rzucić palenie, kupowanie następnej paczki papierosów nie przybliży Cię do tego, ale rozmowa z osobą, która skończyła z nałogiem, może przynieść efekty. Nie jesteśmy w stanie osiągać nowych wyników, bez zmiany w procesie. Świadomość naszych życiowych wyborów jest bardzo istotna. Zawsze istnieje inna możliwości, może po prostu jeszcze o niej nie wiem. Wiedza to potęga a umysł skoncentrowany na tym, czego pragnie, nie na tym, czego się boi, jest klucz do sukcesu i rozwoju.

Mam nadzieje, że ten post dał Ci trochę do myślenia. Jeśli masz jakieś pytania lub chciałbyś się dowiedzieć jak w łatwiejszy sposób osiągać wymarzone efekty w swoim życiu zapraszam Cie do kontaktu.

Pamiętaj !

Nie bójcie się zmiany na lepsze!